poniedziałek, 3 października 2011

Bibliotekarz doskonały

Nikt nie jest doskonały? O nie! Bibliotekarz jest doskonały.
Zawód: bibliotekarz.
Zawód niedoceniany, często gęsto lekceważony, a opłacany tyle co kot napłakał.
Pod koniec ubiegłego wieku w bibliotekach wakaty były normą. Bywało, że osoby podejmujące pracę w bibliotece traktowały ją na zasadzie przechowalni, (bo np. nie dostały się na studia, więc rok jakoś zleci) i niestety tak też pracowały.
Obecnie bibliotekarze, a przede wszystkim bibliotekarki muszą wkładać wieeele wysiłku i wykazać się wieeelką pomysłowością w działaniu, aby wykorzenić z narodu stereotypowy pogląd na zawód i osobę bibliotekarza.
Kadra bibliotekarska jest wykształcona, kulturalna (nie krzyczy na niegrzeczne dzieci), chętna do pomocy (np. seniorzy i komputery - takie warsztaty to wyzwanie) i ma mnóstwo pomysłów na promowanie czytelnictwa (mimo minimalnych środków finansowych do ich realizacji), jest uparta (jak nie drzwiami to oknem stara się nieść kaganek oświaty).
Czasami musi się poddać, bo kto się przejmie strajkiem bibliotekarzy? Na szczęście myśl o strajku jest od bibliotekarzy bardzo daleka, pasjonaci nie strajkują, boby zrobili sami sobie krzywdę.

I tym optymistycznym akcentem zakończę temat bibliotekarzy doskonałych. Czas zabrać się do pracy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz